Poznam przyjaciół

czyli przyjaźń w czasach dorosłości

Dlaczego trudno o przyjaźń gdy jesteś 20+?

Leave a comment

Po pierwsze publiczne przyznanie się do tego, że jest się samotnym jest trudne. Ludzie od razu pomyślą, że jest z Tobą coś nie tak i bak przyjaciół to Twoja wina (“bo nie wychodzisz”, “bo jesteś nudny” itp.).

Po drugie ludzie mają o wiele mniej czasu. Wszyscy pracują, studiują, udzielają się w jakiś organizacjach, mają dzieci i rodzinę. No i kiedyś trzeba nastawić pralkę i zrobić zakupy. Po 20 nie ma już tego luksusu wielu godzin wolnego czasu, który można było poświęcić na wspólne opieprzanie się.

Po trzecie Twoje obowiązki stają się dla Ciebie ważne – często ważniejsze niż propozycja pójścia na kawę/piwo w pół h po zaproszeniu. No i trzeba kota nakarmić, kupić chleb i coś na śniadanie. A w ogóle jutro trzeba wstać o 7,  żeby dojechać na czas do pracy.

Po czwarte masz mniej energii. Jako nastolatka nie rozumiałam czemu moi rodzice nie mają jakiś dodatkowych aktywności i ni spotykają się  z ludzmi. Teraz rozumiem – im człowiek jest starszy tym bardziej wszystko go męczy. a introwertyków to już w ogóle. No i jesli jesteś tak zmęczony,  że ci się pieprzyć nie chce to jak tu mówić o wyjściu z domu na jakieś spotkanie?

Po piąte skoro masz mniej wolnego czasu to wolisz go przeznaczyć na interakcję ze swoimi najbliższymi np. z partnerem. No chyba, że komuś odpowiada mijanie się w drzwiach i kontakt tylko w łóżku.

Po szóste odległość ma znaczenie. Można mieszkać w tym samym mieście al 2h dojazdu w dwie lub jedną stronę mogą naprawdę przekreślić szanse na przyjaźń lub koleżeństwo.

Po siódme dwie osoby musza chcieć się zaprzyjaźnić. Nie da się przyjaźnić jednostronnie. Jeżeli wydaje ci się, że można to masz nieprawdziwe wyobrażenie o tej relacji.

Po ósme nie powiesz komuś “Hej chodź, będziemy przyjaciółmi”. To działa w przedszkolu i we wczesnej podstawówce. Mniej więcej do 4 klasy już nie. Nawet jesli się odważycie to wcale nie gwarantuje sukcesu – próbowałam.

Po dziewiąte płeć zaczyna mieć znaczenie. Mogłaś się przyjaźnić z chłopakami ale gdy Twój kumpel się żeni to robi się jakoś dziwnie. Zwłaszcza jeśli kiedyś uprawialiście seks lub się całowaliście.

Po dziesiąte jeśli osiągnąłeś emocjonalny ład to ciężko się przyjaźnić z ludzmi z problemami. Pocieszanie depresyjnej Gotki po tym jak rzucił ją po-raz-10-rzucił-ją-chłopak robi się wkurwiające. Zwłaszcza, że zajmuje się w życiu tylko tym związkiem i nie interesuje się Twoim życiem. Metoda na “zaprzyjaźnię się z nim bo się rożni więc pewnie szuka przyjaciela” nie działa bo po kilku spotkaniach składających się z ratowania czyjejś dupy czujesz się wykorzystany.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s